strona główna

e-mail:
malgorzata@trzcinska-dabrowska.pl

Spis treści
Poezja biesiadna
Kurdesz dla Ani i Arka Czerskich na dzień Ich zaślubin
Rymowanki dla Sasanki
Supliki do Zaiksu
Kochajmy się, czyli let’s make love!
Warszawsko-krakowskie kuplety dla Poety
Na urodziny
JWP Mira Stanisławska-Meysztowicz w Melbournie
Wszystkie strony

Warszawsko-krakowskie
kuplety dla Poety

z okazji jubileuszu
prof. dra hab. Bogusława Żurakowskiego

Bogusławie Żurakowski!
Porzuć dzisiaj wszystkie troski,
siądź wygodnie, załóż getry
i wysłuchaj slam poetry.

1.
Rymy tu hasają wokół,
żeby dostać się na cokół,
ale cokół dziś zajęty...
Stoi na nim niby święty
nasz Bogusław Żurakowski –
niech go sławią wszystkie głoski!

Niechaj zabrzmi zgodny chór:
Żurakowski, mon amour!

2.
Nic z Marchołta i sprośności
wobec Jego anielskości.
Człek postury uroczystej,
ale duszy jasnej, czystej,
serca dobrego dla ludzi,
nauki mądrej dla młódzi!

Stoi za nim uczniów mur:
Żurakowski, mon amour!

3.
Nadeszła okazja taka,
by Syrena z Grodem Kraka
połączyły się w miłości
właśnie w imię anielskości!
No, a Irek Iredyński
Jego ziomek – tęga głowa –
wybrał wręcz odwrotne sfery,
choć też ze Stanisławowa.

Więc krzyknijmy wszyscy wtór:
Żurakowski, mon amour!

4.
Ćma z ogrodu Mehoffera
– ważka zda mi się przesadą –
miodopłynną ciągnie powieść...
Ty – zawsze mówisz ze swadą!
I w pamięci już nie zliczę
naszych dysput na Krupniczej.

Nie żałujesz pawich piór,
Żurakowski, mon amour!

5.
To za jego prezesury
w Kanoniczej zacne mury
tchnęło werwą i młodością!
Miast przywiędłą krakowskością...

Wiwat! Nim zapieje kur...
Żurakowski, mon amour!

6.
Nie siedź w Jamie,
wzleć w przestworza!
Niech Twa Muza zwiewna, hoża
ponad głową wciąż polata...
Niech Ci w zdrowiu płyną lata!
I natchnienie niechaj służy,
abyś tworzył jak najdłużej.

Przyjmij – z serca życzeń wór!
Żurakowski, mon amour!

Et maintenant version internationale:
Aujourd’hui, comme toujours,
Żurakowski, mon amour!

Kraków, w listopadzie roku 2007